Tag Archives: stawy rybne

Nowy sezon od 26 kwietnia – zapraszamy!!!

nowy_sezon_milkow

Każdego roku 26 kwietnia rozpoczynamy nowy sezon wędkarski, który trwa do 15 października. Stawy są odpowiednio przygotowane i zarybione. Opłata za wędkowanie od dnia otwarcia do końca sezonu wynosi 50 zł. Na podstronie łowisko możecie Państwo poznać szczegółową ofertą oraz aktualny regulamin łowiska.

 

 

Galeria sezonu 2011

galeria_2011

Dostępne są już zdjęcia z obecnego sezonu. W galerii możecie obejrzeć kto i co złapał na naszym łowisku od 26. kwietnia. Karpie, sumy, szczupaki, tołpygi, amury i inne gatunki – to wszystko właśnie tutaj. Na prośbę naszych gości, poszczególne zdjęcia w większej rozdzielczości możemy wysłać pocztą e-mail. Ciągle aktualizujemy także galerie z poprzednich lat. Zapraszamy do galerii – Nasi goście 2011.

Dlaczego karp z Miłkowa?

fot. milkow.pl

Jak kupić dobrego karpia? – takie pytanie zadaje sobie każdy z nas wybierając się do sklepu lub na bazar przed świętami Bożego Narodzenia z zamysłem zakupu tradycyjnej wigilijnej ryby. Część z kupujących jest przekonana, że wszystkie karpie smakują tak samo – nic bardziej mylnego! Smak karpia wyhodowanego w normalnym trzyletnim cyklu, karmionego wyłącznie naturalną paszą z małych, prywatnych stawów jest nieporównywalny z rybami z wielkich gospodarstw rybackich, gdzie dzięki stucznym paszom cykl hodowli skrócony jest do dwóch lat. Zanim zapłacisz za rybę zapytaj o jej pochodzenie i obejrzyj ją dokładnie.

Na podkarpackim rynku możemy zakupić zarówno ekologiczne i naturalnie karmione karpie z małych gospodarstw, takich jak Stawy Rybne Miłków, ale także z wielkich gospodarstw rybackich z Rudy Różanieckiej czy Starzawy. Kosz waha się od 13 do 15 zł za kilogram żywej ryby.

W warunkach polskich nie sprawdza się cykl dwuletni. Żeby wyhodować dorodną sztukę o wadze 1,2-2 kg, potrzeba trzech lat. Karp tuczony na szybko jest „garbaty” i krótki, czyli był hodowany tylko przez dwa lata. Szybko przybrał na masie, ale jego kręgosłup za tym nie nadążył.

Inny powód to masowa produkcja, nastawiona na jak największy zysk. Wówczas ryby karmi się granulatami wysokobiałkowymi, a nie naturalnym pokarmem i paszami zbożowymi. Czasem też karpiom podaje się antybiotyki przeciwko chorobom grzybiczym i bakteryjnym. To również źle wpływa na ich późniejszy smak.

Zanim ryby trafią do sprzedaży przedświątecznej, już od października powinny być przetrzymywane w czystej, dobrze natlenionej wodzie, aby pozbyć się zapachu humusu, co także ma wpływ na walory smakowe.

Specjaliści ostrzegają jednocześnie przed zakupem ryb niewiadomego pochodzenia. Sygnałem ostrzegawczym powinna być również cena. Ryby z ekologicznych hodowli są droższe o kilka złotych. Nie nabierajmy się na promocje, bo pieniądze w stawie nie rosną. Karp hodowany w dobrych warunkach i przez 3 lata musi kosztować w granicach 13-18 zł za kilogram.

Źródło: www.elubaczow.com – portal regionalny

Komercyjne łowisko dla wędkarzy - Podkarpacie. Domek na wynajem.